Forum Pro Ana 2018
Aktywne polskie forum pro ana od 2017

Nie jesteś zalogowany na forum.

#1 20-09-2018 18:06:43

Tenshi
Nowy Motylek
Dołączył: 20-09-2018
Liczba postów: 116
Wiek: 19
Wzrost: 170
Waga: 70
Waga docelowa: 45
Na diecie: abc
Windows 7Chrome 69.0.3497.100

Hej mała, bolało jak spadłaś z nieba?

Dzień doberek, jestem Tenshi i szukam przyjaciół innych niż depresja.

Ile masz lat?
19, czuje się na 16, zachowuje się jakbym miała 5.

Ile masz wzrostu?
Każde mierzenie pokazuje mi coś innego, ale gdzieś między 169-172 cm.

Od jakiej wagi się zaczęło? Jaką wagę masz teraz?
Najpierw, to było prawie 80 kg, jak miałam 150parę wzrostu. Potem rosłam i chudłam, nie chciałam jeść bo byłam tłuściutka. Doszłam do 49 kg, zachłysnęłam się tym. Potem przez jakiś czas skakało do 60-62 kg. Obecnie jakieś... 70 kg?

Od jak dawna zmagasz się z zaburzeniami? Jak nazywa się Twoje zaburzenie?
Jakie tam zaraz zaburzenie, ja po prostu się odchudzam od ładnych 4 lat. Niezbyt zdrowo.

Czy udało Ci się osiągnąć jakiś cel lub ukończyć dietę?
Zejść poniżej 50 kg. Niestety radość była zbyt wielka. No i parę razy udało mi się ukończyć dietę, przed przerwą.

Czy próbowałeś się podjąć terapii? Dlaczego tak/dlaczego nie?
Jestem na terapii. Półtora roku biorę antydepresanty.

Czego wymagasz od forum i co chcesz na nie wnieść?
Wymagam wsparcia i zrozumienia. W zamian oferuję to samo, w bonusie z narzekającym grubasem który czasem jest nawet śmieszny.


Question time~!

1. Czym według Ciebie jest anoreksja?
E - Mam zupełnie inne zdanie na ten temat.
Anoreksja to uzależnienie. Uzależnienie od chęci bycia pięknym. Nie ważne, ile razy to rzucisz. Wrócisz do tego. To jak hazard. Jak ruletka staje się sposobem zarobku, tak anoreksja staje się sposobem zrzucenia wagi. Oba są paskudne i przebrzydłe. I od obu nie umiem uciec.

2. Jak wyglądają Twoje problemy z odżywianiem?
B - Mam ciągłe problemy z napadami obżarstwa, ale nie wymiotuję.

oraz wynikające z niego

E - Nie potrafię się zmotywować do diet lub wytrwania w nich do końca.

Ale również mam problem ze zbalansowaniem posiłków. Nie jem nic, albo jem ciągle to samo. Poza tym beznadziejnie gotuje.

3. Rozmawiasz z osobą, która od dawna Ci się podoba. Między tematy wkrada się wątek zaburzeń odżywiania. Komentuje bardzo negatywnie środkowisko osób wytrzegających się jedzenia, ale nie wie nic o Tobie. Wcześniej nie wiedziałaś/nie wiedziałeś, że ma taki stosunek do osób z zaburzeniami odżywiania i postrzegałaś/łeś tą osobę w inny sposób.
E - Nie opisuje mnie żadna z odpowiedzi.

Mówię tej osobie, że ma rację. Wystrzaganie się jedzenia jest cholernie głupie i nie ma sensu. Nie dość tego, rozmawiam z tą osobą o wannarexic, dietach, pro-anie. Wyśmiewam głupie zachowania, które sama kiedyś propagowałam i mówię w czasie przeszłym o swojej nadal trwającej przygodzie. Mówię swoje zdanie, jednocześnie odrzucając od siebie jakiekolwiek podejrzenia. Wygryw czy wygryw?


tumblr_nhnvd2idje1rpa0m6o1_500.gif

Offline

#2 20-09-2018 18:31:56

Dynectwa
Motyl
Dołączył: 11-04-2018
Liczba postów: 36
Wiek: 16
Wzrost: 160
Waga: 41
Waga docelowa: 32
Dzienny bilans: 1k kcal
Windows 8.1Opera 55.0.2994.61

Odp: Hej mała, bolało jak spadłaś z nieba?

Jaką dietę udało ci się "prawie ukończyć"? Jesteś na terapii z powodu depresji lub innej choroby?


Mima's Ghost: Nobody cares for you anymore. You're tarnished and you're filthy.

Offline

#3 20-09-2018 18:44:40

Tenshi
Nowy Motylek
Dołączył: 20-09-2018
Liczba postów: 116
Wiek: 19
Wzrost: 170
Waga: 70
Waga docelowa: 45
Na diecie: abc
Windows 7Chrome 69.0.3497.100

Odp: Hej mała, bolało jak spadłaś z nieba?

Przeszłam ABC przechodzące w dietę Alicji. Potem nie udawały mi się diety na recovery bo jadłam za mało ciągle, dużo za mało. Potem wróciłam do Alicji ale zamiast krowiego mleka piłam sojowe/ryżowe i uznałam, że w sumie bez sensu. Przez ostatnie miesiące miałam za dużo na głowie, nie pilnowałam kalorii. Nie jadłam wiele, ale czuje że się zapuściłam. Planuję przejść od poniedziałku na ABC od nowa. Na razie jestem na diecie ĆWICZ WIĘCEJ ŻRYJ MNIEJ. Problemem jest to, że pracuje w godzinach nocnych i wtedy brakuje mi energii i robię się głodna :<

Jestem na terapii z powodu fobii społecznej i depresji. Fobii w sporej mierze już się pozbyłam, ale depresja trzyma się dalej.

Ostatnio edytowany przez Tenshi (20-09-2018 18:46:34)


tumblr_nhnvd2idje1rpa0m6o1_500.gif

Offline

#4 23-09-2018 03:00:50

Tenshi
Nowy Motylek
Dołączył: 20-09-2018
Liczba postów: 116
Wiek: 19
Wzrost: 170
Waga: 70
Waga docelowa: 45
Na diecie: abc
AndroidChrome 34.0.1847.114

Odp: Hej mała, bolało jak spadłaś z nieba?

Moja mama załatwiła mi jakieś witaminy bo przez to, że pracuje w nocy jem strasznie nieregularnie. Ale dzięki nim połączonym z chromem, antydepresantami, antykoncepcją i ashwagandą (uspokajający suplement diety) biorę 7 tabletek każdego ranka XDDD I ani trochę nie jestem przez to głodna. Korzystając z tego zatem, wstając o 8 zrobiłam się minimalnie głodna dopiero o 17, tuż przed pracą.
Chłopak wziął mnie do azjatyckiej knajpy, wzięłam zupę tom kha bodajże (76 kcal w 100g). 400g zupy... ledwo wcisnęłam połowę.
Do tego później zjadłam batona dobra kaloria orzechowego (mam cukrzycę, często robi mi się słabo bez niczego słodkiego więc żyje tym i waflami ryżowymi z czekoladą lub dżemem). Miał bodajże 180 kcal?
Wyszło mi zatem 332 kcal.

Resztę zupy zjadłam przed chwilą na.śniadanie - 142 kcal.

Wiadomość dodana po 7 h 26 min 32 s:
EDIT: baton miał 132 kcal. Razem - 274 kcal wczoraj. Dopiero wstałam, więc nic dzisiaj nie jadłam poza zupą rano. Stay skinny o/

Wiadomość dodana po 17 h 30 min 25 s:
Jest 21, zjadłam sobie zupkę ogórkową Pan Pomidor (one są super!!) - 100 kcal cała miska.
Pozwoliłam sobie też na pół kawałka małej pizzy z ananasem - 150 kcal?
Daje nam to 390 kcal. Jestem zadowolona. Jutro zaczynam lecieć z ABC, czeka mnie 500 kcal. Mam wrażenie, że to nawet nie będzie trudne. Przepraszam, że piszę to tu ale nie umiem prowadzić pamiętnika sama XD


tumblr_nhnvd2idje1rpa0m6o1_500.gif

Offline

#5 24-09-2018 05:10:33

Tenshi
Nowy Motylek
Dołączył: 20-09-2018
Liczba postów: 116
Wiek: 19
Wzrost: 170
Waga: 70
Waga docelowa: 45
Na diecie: abc
Windows 7Chrome 69.0.3497.100

Odp: Hej mała, bolało jak spadłaś z nieba?

Pararam, od 21 nic nie jadłam, ale o 3 popełniłam błąd i zrobiłam  sobie herbatę.
Wypiłam ją, mój organizm się rozgrzał i dostałam okresem. I tym oto przyjemnym akcentem rozpoczynam ABC. Dzień pierwszy! 500 kcal. Życzcie mi powodzenia i stay skinny <3

Wiadomość dodana po 7 h 18 min 08 s:
Właśnie czekam  na swój pudding chia (łyżka chia - 49 kcal + 100 ml mleka ryżowego - 59 kcal, łącznie 108 kcal), który będzie gotowy za dwie-trzy godzinki. W tym czasie wzięłam swoje leki, trochę poćwiczę. Kiedy go zjem, będzie już prawie 17 i będę musiała zbierać się do pracy. W pracy planuję... no właśnie, co? Potrzeba mi czegoś do pracy jeszcze. Nie mam jeszcze pomysłu. Może kupię znowu zupkę od Pana Pomidora. Stay skinny o/

boje się że zaraz ktoś mi napisze żebym przestała pieprzyć bo macie dosyć tego że tak zaśmiecam kwestionariusz XD

Wiadomość dodana po 13 h 46 min 17 s:
Ostatecznie kupiłam sobie wafle ryżowe oblane czekoladą i podzieliłam się z chłopakiem (74 kcal, zjadłam jednego)
Na potem mam zupkę dyniową (140 kcal) co daje mi razem 322 kcal. Myślę, że to nieźle, ale miało być 500... zastanawiam się ile kalorii mają te wszystkie pseudokawy z automatu... może się skuszę na taką? Tylko czy może mieć mniej niż 180 kcal...?


tumblr_nhnvd2idje1rpa0m6o1_500.gif

Offline

#6 25-09-2018 19:19:50

Tenshi
Nowy Motylek
Dołączył: 20-09-2018
Liczba postów: 116
Wiek: 19
Wzrost: 170
Waga: 70
Waga docelowa: 45
Na diecie: abc
AndroidChrome 34.0.1847.114

Odp: Hej mała, bolało jak spadłaś z nieba?

Ostatecznie przed zaśnięciem udało mi się dostać do żabki po latte macchiato (dziękuję, anapedio!) i tym miłym akcentem zakończyłam dzień. Dzisiaj kupiłam sobie dwa wielkie, cieplutkie sweterki. Do 17 nie jadłam nic, potem zjadłam wege sushi rolla (~300 kcal) i lizaki chupa chups (27,5 kcal). Niestety jednak pokonała mnie gorąca czekolada - jest tak cholernie zimno że nic co grzeje nie jest mi obce. Chyba jestem chora, bo tule się do czajnika z grzejącą się wodą by się ogrzać.


tumblr_nhnvd2idje1rpa0m6o1_500.gif

Offline

#7 25-09-2018 19:56:20

acid
Czarny Motyl
Dołączył: 09-10-2017
Liczba postów: 516
Waga: 54 (7.12)
Waga docelowa: 35
WindowsFirefox 62.0

Odp: Hej mała, bolało jak spadłaś z nieba?

Mam dylemat.
Wahania wagi mogą być wynikiem dorastania po prostu. Miałem podobnie. Zachorowałem poważnie dopiero w wieku około lat dwunastu.
Poza tym widzę, że się starasz publikować post pod postem aby udowodnić, że się nadajesz i pokazać trochę siebie. Wydajesz się być osobą żywą, nie wątpię, że wniosłabyś na forum iskierkę rozruchu. Mam kilka pytań.
Dlaczego uważasz, że chorujesz? Jak wyglądało Twoje jedzenie przez ostatni czas? Dlaczego akurat wybrałaś nasze forum?


CxicZInVIAADh2_.jpg

want skinny legs

want skinny everything

Offline

#8 26-09-2018 00:18:34

Tenshi
Nowy Motylek
Dołączył: 20-09-2018
Liczba postów: 116
Wiek: 19
Wzrost: 170
Waga: 70
Waga docelowa: 45
Na diecie: abc
AndroidChrome 34.0.1847.114

Odp: Hej mała, bolało jak spadłaś z nieba?

W sensie, ja byłam tłusta, cośtam próbowałam jeść mniej, ale słodycze miały nade mną górę, ciągle wpieprzałam coś słodkiego, do momentu aż były chłopak powiedział mi, że wstydzi się pokazywać z tak grubą, paskudną dziewczyną. Nie wiem, czy to wynik dorastania.
Nie próbuje pokazać, że się nadaje, myślałam że pisanie tutaj to nic złego, ale przepraszam jeśli się pomyliłam, możemy to usunąć.
Nie wiem, czy się nadaje, mam słomiany zapał. Moje jedzenie przez ostatni czas to jedzenie mało i picie dużo, pretty much jem głównie zupy krem i owoce. Ewentualnie dopycham się orzechami albo szukam niskokalorycznych słodyczy. Nie wiem czy choruje, szczerze. Mam wrażenie, że coś jest ze mną nie tak. Mam dni, kiedy nienawidzę jedzenia. Nienawidzę siebie, nienawidzę jeść, nienawidzę swojego wyglądu i wagi. Mam tygodnie, kiedy praktycznie nie jem, wtedy czuje się dobrze. Z drugiej strony, mam też dni kiedy jem wszystko co tylko zechce i czuje się z tym źle dopiero następnego dnia. Zawsze żałuję jeśli jem dużo. Nie chce żałować = nie chce jeść. Proste.
Szczerze? Rok temu byłam na innym forum. Potem zawaliłam, bałam się wchodzić. Wróciłam, znowu zawaliłam, znowu się bałam i już mnie nie chciały. Nie dziwię się tho. Pretty much chce sama sobie pokazać że stać mnie na pisanie codziennie. Potrzebuje jednak kogoś, kto to przeczyta.


tumblr_nhnvd2idje1rpa0m6o1_500.gif

Offline

#9 26-09-2018 05:37:04

acid
Czarny Motyl
Dołączył: 09-10-2017
Liczba postów: 516
Waga: 54 (7.12)
Waga docelowa: 35
LinuxChrome 67.0.3396.87

Odp: Hej mała, bolało jak spadłaś z nieba?

Jeśli nie jesteś pewna swoich zaburzeń nie mogę Cię przyjąć. Złamałbym regulamin.


CxicZInVIAADh2_.jpg

want skinny legs

want skinny everything

Offline

#10 26-09-2018 11:35:54

Tenshi
Nowy Motylek
Dołączył: 20-09-2018
Liczba postów: 116
Wiek: 19
Wzrost: 170
Waga: 70
Waga docelowa: 45
Na diecie: abc
AndroidChrome 34.0.1847.114

Odp: Hej mała, bolało jak spadłaś z nieba?

Znaczy, jakiś eating disorder mam na pewno, ale nie wiem czy to anoreksja. W sensie, ugh. Umiem albo prawie nie jeść, albo obżerać i generalnie wszystko pasuje łącznie z myśleniem że chce mieć kości na wierzchu i być delikatna, subtelna i chudziuteńka, nie chce mieć żadnych mięśni. Coś jest ze mną nie tak, ale nie umiem stwierdzić, czy to anoreksja. Nie jestem dobra w samookreślaniu się, zwłaszcza jeśli chodzi o mój stan psychiczny. Gdybym ważyła mniej stwierdziłabym że faktycznie, ale tak...? Za dużo żrę. Za dużo ważę.

Przepraszam, jeśli moje odpowiedzi są crapem, próbuje napisać co siedzi mi w głowie. Pretty much wydaje mi się że choruję, ale jestem gorsza od innych bo nie jestem chuda.


tumblr_nhnvd2idje1rpa0m6o1_500.gif

Offline

#11 26-09-2018 18:22:04

acid
Czarny Motyl
Dołączył: 09-10-2017
Liczba postów: 516
Waga: 54 (7.12)
Waga docelowa: 35
WindowsFirefox 62.0

Odp: Hej mała, bolało jak spadłaś z nieba?

To co opisałaś nie musi oznaczać od razu choroby.
Choroba zaczyna się kiedy tracisz nad tym panowanie i możesz umrzeć.
Zamykasz się. Wpadasz w to tak głęboko, że boisz się zjeść jabłko bo już wydaje Ci się, że przytyłaś na wczorajszym jogurcie.
To paranoje. Nikt nic sobie nie wmawia. Ludziom chorym wydaje się, że są zwyczajnie grubi często mając albo już niedowagę albo wagę w normie. Wtedy przecież nie da się być grubym.
Samokontrola? Nie trzeba się o nią starać. Ona zaczyna być codziennością. Kontrola kontroluje nas. Nie panujemy nad tym.
Zależy mi aby ludzie przyjęci na forum rozumieli o czym mówię. Nie ma tutaj miejsca dla osób, które chcą po prostu schudnąć i myślą, że głodówki to najprostsza i najszybsza droga.
To zabija.


CxicZInVIAADh2_.jpg

want skinny legs

want skinny everything

Offline

#12 26-09-2018 18:47:40

Tenshi
Nowy Motylek
Dołączył: 20-09-2018
Liczba postów: 116
Wiek: 19
Wzrost: 170
Waga: 70
Waga docelowa: 45
Na diecie: abc
Windows 7Chrome 69.0.3497.100

Odp: Hej mała, bolało jak spadłaś z nieba?

Ależ ja wiem, o czym mówisz. Nie chcę "po prostu" schudnąć "szybko". Nie potrafię inaczej. Wypiję łyk soku i czuje się jak najgorszy grubas. Moja waga jest w normie, ale nadal uważam się za tłustą świnię. Ludzie mówią mi, że przecież wyglądam dobrze, ale ja tego nie widzę. Wyglądam jak w conajmniej szesnastym miesiącu ciąży, do tego mam paskudne, grube nogi. Nie jestem "mięciutka i tulaśna" - jestem  tłusta. Chcę jeść, ale nie chcę. Chcę jeść, nie chcę tyć. Chcę schudnąć. Chcę być ładna. Chcę czuć się dobrze jako ja. Chcę mieć wystające kości, chcę móc poczuć się sobą. Śmierć nie ma dla mnie znaczenia. Znaczy, ma. Ale co za różnica? Aż nie będę chudziutka i leciutka - nie chcę przestawać. Dopiero po czasie uświadomiłam sobie jak dużo ładniej wyglądałam z czwórką z przodu, wtedy wydawałam się sobie tak samo gruba i gdy schudnę też będę tak myśleć. Ale chcę wrócić do tej wagi, a nawet zejść niżej.

Może napisałam zbyt wiele, by się dostać. Może trzeba było napisać krótko i dostać się bez żadnych problemów, zamiast rozwijać po swojemu. Cóż.


tumblr_nhnvd2idje1rpa0m6o1_500.gif

Offline

#13 26-09-2018 19:29:56

acid
Czarny Motyl
Dołączył: 09-10-2017
Liczba postów: 516
Waga: 54 (7.12)
Waga docelowa: 35
LinuxChrome 67.0.3396.87

Odp: Hej mała, bolało jak spadłaś z nieba?

Dobrze, że napisałaś więcej bo dzięki temu zostajesz właśnie przyjęta.
Powodzenia.


CxicZInVIAADh2_.jpg

want skinny legs

want skinny everything

Offline

Użytkowników czytających ten temat: 0, gości: 1
[Bot] CCBot